in

„Żywy Ken” podda się kolejnej operacji! Zamierza usunąć… sześć żeber

„Żywy Ken” przeszedł już prawie 60 operacji plastycznych, które miały upodobnić go do męskiej wersji lalki Barbie. 34-latek już wielokrotnie zapowiadał, że chce zmienić płeć.

Choć media odbierały to raczej jako chęć rozbudzenia zainteresowania zoperowanym do granic możliwości mężczyzną, okazało się jednak, że nie były to puste słowa.

Dotychczasowe operacje kosztowały go ponad 450 tysięcy funtów, za które zoperował sobie nos, wszczepił silikonowe implanty imitujące mięśnie brzucha i bicepsy, a nawet powiększył sobie… jądra.

Niedawno Alves udał się do jednego z najlepszych chirurgów plastycznych w Los Angeles, Michaela Obenga, z którym skonsultował zabieg, nad którym myśli już od dawna. W wywiadzie dla The Sun wyznał, że chce usunąć sześć żeber, aby uzyskać efekt dużo węższej, „kobiecej” talii.

„Uwielbiam dwurzędowe marynarki z mocno wyciętą talią. Jeśli usunę żebra, będę miał klasyczną figurę z wąską talią. Dzięki temu będę mógł w końcu zakładać fajne marynarki. Mam przyjaciół, którzy wykonywali ten zabieg już wcześniej, nie jest to łatwa procedura, ale wiem, że jest możliwa.” – powiedział Alves

Na koniec dodał, że jego inspiracją jest gwiazda Keeping Up the Kardashians, Caitlyn Jenner, która w 2015 roku zmieniła płeć. Mężczyzna mówi, że chce brać z niej przykład.

„Jestem szczęśliwy jako mężczyzna, ale nie chcę zostać starym, obwisłym facetem. Chcę zrobić to, co zrobiła Caitlyn. Kiedy skończę 50 lat, zmienię płeć. Wolę być seksowną staruszką niż pomarszczonym dziadkiem.’

Czy „Żywy Ken” dobije do 100 operacji plastycznych? Jak sądzicie, co sobie zoperuje, aby uczcić jubileusz?