in

Ta kobieta każdej nocy spała ze swoim wężem. Kiedy poszła z nim do weterynarza, usłyszała szokującą prawdę

Wielu z nas traktuje zwierzaki domowe jak rodzinę i chce mieć je u boku przez cały czas. Pies leżący u stóp, czy kot śpiący na kolanach właścicielki są czymś całkiem normalnym. Bywają jednak ludzie, którzy pozwalają wejść do łóżka naprawdę nietypowym stworzeniom.

Pewna kobieta co noc sypiała z… pytonem. Pewnego dnia przekonała się,  z jak ogromnym zagrożeniem się to wiąże.

Ukochany wąż co noc układał się tuż obok właścicielki. Gdy kobieta spała na brzuchu, pyton rozciągał rozciągał się wzdłuż jej ciała, od głowy do stóp. Właścicielka lubiła spędzać czas wspólnie z pupilem, ale któregoś dnia zauważyła, że wąż całkowicie przestał jeść. Ten fakt mocno ją zaniepokoił, więc kobieta wybrała się z pytonem do weterynarza.

Kiedy weterynarz dowiedział się, że kobieta pozwala spać pupilowi we własnym łóżku, wszystko stało się dla niego jasne… Zapytał, czy wąż kiedykolwiek kładł się na kobiecie lub owijał się wokół niej. Gdy uzyskał odpowiedź twierdzącą, wyjaśnił kobiecie, że „czułość” i brak apetytu węża były spowodowane tym, że przygotowywał się on, by… zjeść swoją właścicielkę.

Z początku kobieta nie chciała uwierzyć w to, co usłyszała, jednak po przemyśleniu połączyła fakty. Postanowiła również podzielić się swoją historią w sieci, aby ostrzec innych właścicieli, którzy także mogą źle interpretować zachowanie swoich węży.

Egzotyczne gady są fascynującymi stworzeniami, ale na pewno nie powinny opuszczać swoich klatek i akwariów nocą.

Morał, płynący z tej historii, jest prosty: zawsze powinniśmy słuchać weterynarzy, nie może oślepiać nas miłość, jaką darzymy swoje zwierzaki. Gdyby bohaterka tej historii nie posłuchała rad weterynarza, mogłaby gorzko tego pożałować.

Źródło: newsner.com