in

Nikt się nie spodziewał, że wystarczą 2 minuty, by rozpętało się prawdziwe piekło

Piękny, słoneczny dzień, ciepła woda i rozgrzany piasek na plaży w Nowosybirsku.

Słoneczna pogoda przyciągnęła mieszkańców miasta na plażę nad rzeką Ob. Tymczasem letnia aura potrafi być nieprzewidywalna. Wystarczyło zaledwie kilka sekund, by nad głowami plażowiczów rozpętała się burza z gradem.

Niebo zasnuły ciemne chmury i zerwał się porywisty wiatr. Temperatura błyskawicznie spadła z blisko 40 stopni do 20. W taflę wody zaczęły uderzać gradowe pociski. Ci, którzy nie znaleźli przed gradem odpowiedniej kryjówki, zapamiętają ulewę na długo za sprawą licznych siniaków.

Przytrafiła Wam się kiedyś taka gradowa burza?