in

Mama i babcia zakopały noworodka w dole z fekaliami. Chłopczyk jeszcze żył

Do tej przerażającej zbrodni doszło na Dolnym Śląsku. Tuż po tym, jak 21-latka urodziła dziecko, włożyła je do plastikowego worka i razem z matką zakopały w dole z fekaliami. W ten sposób pozbyły się problemu. W ubiegły piątek kobiety usłyszały zarzuty. Obie odpowiedzą za doprowadzenie do śmierci noworodka.

Aż trudno uwierzyć, że to, co wydarzyło się 12 września we wsi Kłobuczyn (woj. dolnośląskie), miało miejsce w naszych czasach. Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. Wynika z niego, że tuż po porodzie, który odbył się w łazience, młoda mama razem z babcią dziecka wrzuciły noworodka do dziury w starej latrynie i zasypały ziemią.

21-letnia Anna R. i jej 45-letnia matka Teresa Sz. odpowiedzą za swój czyn przed sądem. Matce chłopca prokurator zarzuca, że mając obowiązek opieki nad dzieckiem, naraziła go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i doprowadziła do jego zgonu. Babcia noworodka odpowie za bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i doprowadzenie do zgonu dziecka.

Śledztwo wykazało, że chłopczyk po porodzie jeszcze żył. Gdyby urodził się w szpitalu, a nie w domu, być może miałby szansę na długie, szczęśliwe życie. W urzędzie stanu cywilnego został pośmiertnie zarejestrowany jako Adam. Tymczasem przez własną mamę został potraktowany niczym śmieć, którego trzeba jak najszybciej się pozbyć.

Jak donoszą media, dla 21-latki był to trzeci poród. Ojciec noworodka nie usłyszał zarzutów. W sprawie występuje w roli świadka. Obie oskarżone wciąż przebywają w areszcie tymczasowym.