in

Kierowca był wściekły, kiedy motocyklista uderzył w jego auto. Jednak gdy spojrzał na jezdnię, zaczął płakać

Utracone rzeczy zawsze można czymś zastąpić. Miłość i szacunek do innych są jednak nie do zastąpienia. Te słowa Sayd Omar Morales Akmad ma w sercu każdego dnia – nosił je w sercu także wtedy, kiedy jego samochód został uderzony przez rozpędzony motocykl.

To, co mężczyzna zrobił wkrótce po zderzeniu, zachwyciło nie tylko lokalnych mieszkańców, ale też cały świat. Poznajcie historię o wspaniałym morale.

Filipiny. Sayd Omar Morales Akmad jechał samochodem i zmagał się z wielkim ruchem ulicznym. Nagle od tyłu w jego auto uderzył rozpędzony motocykl. Zderzenie było tak silne, że na tylnej części pojazdu pozostało wielkie wgniecenie. Sayd był wściekły. Miał już wysiąść z samochodu, wszcząć awanturę i obrzucić sprawcę wypadku wyzwiskami.

Jednak szybko zauważył, że na ziemi, tuż obok przewróconego motocykla, leży coś jeszcze. Była to wielka torba ryżu.

Okazało się, że w auto Sayda uderzył ubogi rybak. Motocyklista pędził do domu, aby wyżywić swoją głodną rodzinę. Miał im do zaoferowania wyłącznie ryż.

Sayd zdał sobie sprawę, że rodzina motocyklisty nie będzie miała co włożyć do ust. Worek z ryżem rozerwał się, a jego zawartość rozsypała się na jezdni.

Na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Biedny motocyklista przyjął winę na siebie i był gotów zapłacić za uszkodzenie auta Sayda. Jednak poszkodowany nie zgodził się na to.

Sayd wiedział, że miał w życiu o wiele więcej szczęścia niż ubogi rybak – nawet, jeśli jego auto uległo stłuczeniu. Nie tylko zaznaczył, że rybak nie jest mu nic winien, ale zrobił coś jeszcze…

Ku zdziwieniu otaczających miejsce osób, Sayd sięgnął do portfela i wyciągnął z niego pokaźną sumę pieniędzy. Wręczył banknoty sprawcy wypadku. Chciał, by nieszczęsny mężczyzna mógł nakarmić członków swojej rodziny.

Dobre serce Sayda doprowadziło motocyklistę do łez. Sayd usłyszał słowa podziękowania. Pochwalono go za szczodrość. Mężczyzna natychmiast odpowiedział, że te miłe słowa powinny być kierowane do jego babci. Przed wieloma laty kobieta powiedziała mu, że „utracone rzeczy zawsze można czymś zastąpić, ale miłość i szacunek do innych są nie do zastąpienia”. Po wypadku Sayd powtórzył te piękne słowa na Facebooku, pisząc wzruszający post.

To naprawdę poruszające: kierowca odmówił przyjęcia odszkodowania, bo wolał pomóc człowiekowi w potrzebie. Motocyklista i jego najbliżsi potrzebowali pieniędzy znacznie bardziej niż Sayd.

Jeżeli cenicie sobie historie z morałem, przekażcie opowieść Sayda dalej. Niech Wasi znajomi wiedzą, że na świecie jest wielu wspaniałych ludzi o złotych sercach.

Źródło: newsner.com